Bądź na bieżąco

Kubis Corner

Plus minus – tydzień czwarty

Opublikowano

dnia

Miniony tydzień mógłby być spod znaku: „kto zatrzyma New York Islanders”? Na ten moment odpowiedź brzmi: „nie wiadomo” Siedem kolejnych zwycięstw „Wyspiarzy” powoduje, że…

PLUSY

Derick Brassard i New York Islanders – drugi tydzień z rzędu drużyna melduje się w „plusach”. Tym razem w towarzystwie Dericka Brassarda. Gole w trzech meczach z rzędu strzelił zawodnik, na którym większość postawiła już przysłowiowy „krzyżyk”. Można śmiało napisać, że nowojorskie powietrze służy Derickowi lepiej niż jakiekolwiek inne.

Pekka Rinne i Nashville Predators – trzy mecze w tygodniu, trzy wygrane! Pokonani to Anaheim Ducks, Minnesota Wild i Tampa Bay Lightning. Predators po średnim starcie mocno się rozkręcili i gonią wciąż liderujących w dywizji Colorado Avalanche, którzy zaczęli grać w kratkę. Rinne w dwóch z trzech meczy, w których zagrał przepuścił tylko jedną bramkę

Anthony Duclair i Ottawa Senators – to plus lekko „naciągany” bo bilans Ottawy w tygodniu to dwa zwycięstwa i dwie porażki, ale ile tygodni w tym sezonie Ottawa zakończy przynajmniej z 50% udziałem zwycięstw? Duclair z kolei w tym czasie zdobył trzy gole i zapisał na swoim koncie asystę. Wynik całkiem niezły jak na zawodnika, który póki co nigdzie nie zagrzał miejsca na dłużej.

David Pastrnak i Brad Marchand – pierwsza linia Bruins terroryzuje rywali. Pastrnak i Marchand w tygodniu zdobyli po osiem punktów. Pastrnak obecni jest liderem ligi w golach i asystach.

MINUSY

Jonathan Quick, Jack Campbell i Los Angeles Kings – w trzech kolejnych meczach bramkarze Kings puszczali po pięć bramek a ich drużyna przegrywała. Być może oczekiwania wobec Kings nie były za wysokie, ale skoro potrafili wygrać 3:2 z Winnipeg Jets, to porażki przy utracie pięciu bramek z Minnesota Wild i Chicago Blackhawks chluby nie przynoszą.

Logan Couture, Martin Jones i San Jose Sharks – cztery mecze, trzy porażki i przedostatnie miejsce w Pacific Division. Kapitan Sharks zdobył ledwie dwa punkty za asysty w tych meczach, a Jones nadal broni ze skutecznością dalece poniżej 90%. Sharks ostro pikują w dół, jeśli ta forma się utrzyma to ich awans do play-offs wydaje się mocno wątpliwy.

Tyson Barrie i Toronto Maple Leafs – trzy porażki w czterech meczach, wygrana tylko z sąsiadami z tej listy, czyli San Jose Sharks. Ogólnie aż cztery porażki w ostatnich sześciu meczach pokazują, że w Maple Leafs jest problem. Bardzo słabo gra Tyson Barrie, który nie dość, że nie punktuje, to jeszcze bardzo słabo prezentuje się w defensywie. W tym sezonie Liście miały walczyć o Puchar! Nadal oczywiście mogą, ale najpierw muszą uporządkować bałagan w swojej grze.

Czytaj dalej
Kliknij aby skomentować

Leave a Reply

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Copyright © Hockey Magazine + Agencja Greg Media.