Bądź na bieżąco

Kubis Corner

Plus minus tygodnia – tydzień szósty

Opublikowano

dnia

W tamtym tygodniu pisałem, że brak Tarasienki póki co nie stanowił żadnego problemu dla St. Louis Blues. Obecnie wypada napisać, że może Rosjanin w ogóle nie powinien wracać? Kolejne trzy mecze i następne trzy wygrane, najwięcej punktów w Konferencji Zachodniej powodują, że…

PLUSY

Alex Pietrangelo i St. Louis Blues wskakują ponownie do zestawienia plusów. Bardzo udana wyprawa do północnej Kanady, komplet punktów w starciach z Vancouver Canucks, Edmonton Oilers i Calgary Flames, wreszcie świetna postawa obu bramkarzy, nie tylko Jordana Binningtona, ale też Jake’a Allena, powodują, że teraz Blues są „zwierzyną łowną” na Zachodzie i każdy stara się ich upolować. Czy stanie się to już w tym tygodniu? Zobaczymy.

Jean-Gabriel Pageau, Anders Nilsson i Ottawa Senators – pisząc dwa tygodnie temu o Ottawie w plusach, nie spodziewałem się, że trafią tu ponownie tak szybko. Wygrali trzy z czterech meczów, wszystkie w bramce z Nilssonem, który już zdecydowanie dystansuje Craiga Andersona jako bramkarz nr 1 w Ottawie. Do tego znakomita forma strzelecka Pageau, który zdobył aż pięć bramek i w sezonie ma ich osiem, podnosząc swoją wartość przed trade deadline i wysokość nowego kontraktu po sezonie.

Carter Hart i Philadelphia Flyers – cztery mecze i wszystkie zwycięskie zanotowali Lotnicy w minionym tygodniu. Carter Hart bronił ze świetną skutecznością ponad 94% w trzech z tych czterech gier (trzeba oddać, że Brian Elliott w czwartym miał jeszcze lepszą średnią 95%) i Flyers niemal z dołu tabeli wskoczyli do top 3 dywizji Metropolitan.

Auston Matthews i Cale Makar – Matthews w minionym tygodniu w czterech meczach zgromadził aż dziewięć punktów, ale jego drużyna Toronto Maple Leafs wygrała tylko dwa z tych meczów. Makar z kolei w trzech meczach zdobył sześć punktów i w obecnych rozgrywkach ma 17 oczek w 17 spotkaniach. Jeśli ktoś uważał, że wcześniejsze peany na jego cześć są przesadzone, to chyba musi zrewidować poglądy. Makar jest dopiero drugim obrońca w tzw. „modern era” (od sezonu 1943-44), który w pierwszych 17 meczach kariery uzyskał minimum 17 punktów. Poprzednim był członek Hokejowej Galerii Sław – Larry Murphy.

MINUSY

San Jose…. A nie, nie tym razem. W zasadzie to nawet aspirowali do plusów, ale rzutem kości przegrali z Ottawą. Tak, czy siak, na plus niech mają, że nie będzie ich w minusach. Pojawią się w nich za to jedni z przeciwników Sharks..

Nashville Predators i Mikael Granlund – chciałbym się dowiedzieć, czy Fin w ogóle jeszcze w Predators gra? To, że teraz nie zdobył punktu w trzech kolejnych meczach, to „małe miki”, on nie punktuje od dwunastu gier! Dla zawodnika, który w trzech ostatnich sezonach przekraczał 50 punktów to wynik fatalny. Sami Predators przegrali dwie z trzech gier, szczególnie zawstydzająco w Colorado, gdzie ulegli trapionym kontuzjami Avalanche aż 4:9. Po raz pierwszy tracąc w NHL aż dziewięć bramek.

Sebastian Aho, Jordan Staal i Carolina Hurricanes – zwolniony ze Sportsnet Don Cherry może mieć przynajmniej satysfakcję, że „Jerks” przestało się dobrze wieść i już nie robią swoich prezentacji po wygranych meczach. Cztery kolejne porażki, trzy w tym tygodniu i tylko jeden gol w wykonaniu dwóch liderów Aho i Staala to zdecydowanie za mało aby wygrywać w NHL.

Bo Horvat, Elias PetterssonVancouver Canucks – z nieba do piekła w ciągu tygodnia. Trzy porażki po udanej serii. Porażki, w których Bo i Elias zaliczyli tylko po jednej asyście. Wciąż w top 3 Pacific Division, ale przewaga nad rywalami zmalała. Jeśli kolejny – trudny i smutny tydzień, po śmierci ojca bramkarza drużyny Jacoba Markstroma  – będzie równie nieudany, to będzie ciężko obronić pozycję premiowana awansem do playoffs. Oczywiście sezon jeszcze długi, ale nikt nie lubi tracić punktów seriami.

Czytaj dalej
Kliknij aby skomentować

Leave a Reply

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Copyright © Hockey Magazine + Agencja Greg Media.